Polska: Kim jest dietetyk…?
Dietetyką zajmują się w Polsce ludzie, którzy nie mają do tego uprawnień - alarmuje Polskie Towarzystwo Dietetyki i domaga się po raz kolejny ostatecznego uregulowania statutu zawodu dietetyka.
Na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania i Rozwiązywania Problemów Otyłości, które odbyło się 9 kwietnia 2015r., Polskie Towarzystwo Dietetyki przedstawiło najważniejsze problemy i ograniczenia, które uniemożliwiają dietetykom skuteczne działanie. Najważniejsze z nich to: brak definicji zawodu dietetyka i odpowiednich rozwiązań prawnych regulujących pracę dietetyków, a także brak kodeksu etyki zawodowej i wskazań co do miejsca dietetyków w systemie ochrony zdrowia.
Zgodnie z definicją międzynarodową, dietetykiem jest osoba wykwalifikowana w zakresie żywienia i dietetyki, a jej uprawniania są poświadczone przez odpowiednie instytucje państwowe. Ta sama definicja wyróżnia dietetyków administracyjnych, klinicznych i społecznych. Aby pracować jako dietetyk należy spełnić kilka warunków: zdać egzamin, ukończyć wymagane praktyki zawodowe, uzyskać wpis do rejestru zawodowego i odpowiedni poziom wykształcenia. Każdy kraj Unii Europejskiej samodzielnie decyduje o wprowadzeniu bądź nie własnych uregulowań prawnych dotyczących zawodu dietetyka. Zgodnie z unijnym wykazem, Polska takie rozwiązania posiada…
– W naszym kraju nie ma ani obowiązującej definicji dietetyka, ani państwowego rejestru specjalistów dietetyków, a regulacje prawne określające zakres naszej działalności są częściowe i zagmatwane. W efekcie, dietetyką zajmuje się u nas wiele osób, które nie mają do tego odpowiednich uprawnień - tłumaczyła dr inż. Danuta Gajewska, Prezes Polskiego Towarzystwa Dietetyki podczas sejmowej prezentacji w dniu 9 kwietnia.
Choć zostało to zakazane prawnie, to w Polsce nadal organizowane są szkolenia i kursy, a także działają szkoły policealne kształcące w zawodzie dietetyka. Edukacja w takiej formule trwa od… kilkudziesięciu godzin (!) do 1-2 lat. Ponadto studia dla dietetyków oferuje obecnie 40 uczelni wyższych w całym kraju, w tym 15 publicznych i 25 niepublicznych. Zgodnie z danymi PTD, liczba chętnych do podjęcia nauki na wydziałach dietetycznych co roku wzrasta, choć rynku pracy dla dietetyków nie ma. Brakuje zwłaszcza ofert z sektora publicznego.
- W krajowych placówkach medycznych dietetycy są traktowani jak „asystenci lekarzy”, choć niejednokrotnie mają od nich wyższe wykształcenie i więcej doświadczeń zawodowych – powiedziała w Sejmie RP dr. Gajewska. Podkreśliła także, przy tak dużej skali choroby otyłości w Polsce (GUS, Eurostat – 46 proc. kobiet i 64 proc. mężczyzn), porady dietetyków powinny być wpisane do koszyka świadczeń zdrowotnych gwarantowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Tymczasem obecnie jest tak, że tylko w nielicznych poradniach, np. chorób metabolicznych, konsultacje dietetyczne są opłacane nie z prywatnej kieszeni pacjenta, ale z jego składek w NFZ. PTD wskazuje, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnienie dietetyków w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. Do ich kompetencji należałoby także prowadzenie działań profilaktycznych w przedszkolach i szkołach.
W prezentacji przed Parlamentarnym Zespołem ds. Przeciwdziałania i Rozwiązywania Problemów Otyłości, Polskie Towarzystwo Dietetyki wnioskowało o jak najszybsze rozwiązanie takich kwestii jak: wprowadzenie jasnych regulacji prawnych określających: kto, jak, pod czyim nadzorem może kształcić dietetyków i polskiej definicji zawodu dietetyka, określenie systemu weryfikacji kompetencji zawodowych dietetyków i – co niezwykle ważne! - kontroli jakości oferowanych przez nich usług, a także wprowadzenie samorządu zawodowego dietetyków i ogólne podniesienie statusu zawodowego dietetyków.
Prace nad ustawą regulującą zawód dietetyka trwają w Polsce od 2004r. Ponieważ jednak obecny rok jest rokiem wyborów parlamentarnych, dokument ten na pewno w najbliższym czasie nie trafi pod obrady Sejmu RP.
Rzecznik komentuje: Eksperci Fundacji Osób Chorych na Otyłość OD-WAGA przychylają się do większości postulatów zgłaszanych przez Polskie Towarzystwo Dietetyki. Dietetyk to specjalista, którego obecność w procesie leczenia nadwagi i otyłości jest bardzo istotna. Uważamy, że zawód dietetyka i ramy działania specjalistów dietetyki powinny być jak najszybciej uregulowane prawnie. Aż nadto często zdarza się, że chorzy na nadwagę i otyłość trafiają do osób, którzy nie mają ani odpowiedniej wiedzy, ani doświadczenia w leczeniu choroby otyłości na żadnym jej etapie. Owi „specjaliści” kierują się stereotypami i wszystkim pacjentom, bez analizy ich sytuacji indywidualnej, zalecają standardową dietę 1000 kcal i zwiększoną aktywność fizyczną. Uważamy też, że to niedopuszczalne, aby przy tak dużej skali choroby otyłości, porady dietetyków były w naszym kraju odpłatne. Leczenie nadwagi i otyłości trwa wiele miesięcy, a nawet lat. Na różnych etapach leczenia wymaga różnej liczby konsultacji. Czasem 3,4 w miesiącu. Osób chorych na otyłość, które często z powodu swojej choroby nie mogą pracować i utrzymują się z zasiłków z pomocy społecznej, po prostu nie stać na opłacanie wizyt u dietetyka. W desperacji sięgają więc po ogólnie dostępne w mediach, reklamowane bez żadnych ograniczeń prawnych, medycznych i etycznych „diety-cud”, suplementy diety i środki wspomagające odchudzanie, które – stosowane bez nadzoru lekarza i specjalisty dietetyka – rujnują ich organizmy, zagrażają ich zdrowiu i życiu.
Eksperci Fundacji OD-WAGA i Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością podkreślają jednak, że dietetyk nie jest lekarzem i nie może samodzielnie zajmować się leczeniem choroby otyłości. Zwłaszcza otyłości olbrzymiej i skrajnie olbrzymiej, a także pacjentów przed lub po zabiegach chirurgicznego leczenia otyłości i pacjentów, u których występują leczone farmakologicznie schorzenia współwystępujące, np. cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, schorzenia endokrynologiczne i nowotwory.
Od ubiegłego roku Fundacja OD-WAGA i Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością zgłaszają postulat utworzenia w polskim systemie lecznictwa specjalizacji lekarza obesitologa. Obesitolog, czyli specjalista ds. otyłości ma zająć się pacjentem w sposób indywidualny i kompleksowy współpracując przy tym z zespołem specjalistów: dietetykiem (!), psychologiem, fizjoterapeutą (rehabilitantem, przeszkolonym trenerem fitness), chirurgiem bariatrą (jeśli pacjent wymaga już leczenia chirurgicznego), a także lekarzami innych specjalności, np. endokrynologiem, diabetologiem, onkologiem, hipertensjologiem – jeśli przy otyłości występują już schorzenia będące jej powikłaniami. Uważamy też, że skala choroby otyłości wymaga, aby takie zespoły działały na poziomie gmin, a w początkowej fazie przynajmniej na poziomie powiatów.
Jesteśmy z Wami każdego dnia – Magda Gajda z OD-WAŻNYM Zespołem
