Warszawa: Nasze stanowisko w sprawie VETURILO
To NIEPRAWDA, że chcemy wymiany wszystkich rowerów w systemie VETURILO lub w innych systemach miejskich na te o nośności powyżej 120 kg. Bo niby jaką nośność można uznać za "nie wykluczającą społecznie"? To śmieszne i kuriozalne!
Moi Drodzy!
Czytając komentarze pod materiałami medialnymi i na FB na temat zmiany w regulaminie systemu rowerów miejskich VETURILO, przekonuję się, że nie do końca wyjaśniliśmy naszą - Fundacji OD-WAGA i jej Ekspertów - opinię w tej sprawie. A ponieważ media operują skrótami i nie zawsze podają pełną treść naszego stanowiska wyjaśniamy:
1. Każdy sprzęt - np. rower - ma swoje określone parametry bezpiecznego użytkowania - oczywiście, że PRAWDA!
2. Firma Nextbike, operator systemu VETURILO miała prawo odpowiedzieć na potrzeby swoich użytkowników i określić w regulaminie maksymalny udźwig roweru publicznego w systemie podając jego parametry udźwigu - oczywiście, że PRAWDA!
Ale PRAWDĄ jest też, że jest nam przykro, że nikt nie pomyślał o tym, że z rowerów - nomen omen - publicznych nie będą mogły bezpiecznie, zgodnie z regulaminem korzystać osoby, które ważą ponad 120 kg.
JESTEŚMY POWAŻNI i TWARDO STĄPAMY po ziemi. To NIEPRAWDA, że chcielibyśmy aby teraz wymieniać wszystkie rowery w systemie VETURILO lub w innych systemach miejskich na te o nośności powyżej 120 kg. Bo niby jaką nośność - jak ktoś słusznie zauważył - uznać za "nie wykluczającą społecznie"? To śmieszne i kuriozalne!
PRAWDĄ jest to, że podobnie jak dostrzeżono w Warszawie potrzeby małych dzieci, osób niepełnosprawnych i osób przewożących towary tworząc dla nich wypożyczalnię rowerów specjalistycznych, MY PRAGNIEMY ABY DOSTRZEŻONO ISTNIENIE I POTRZEBY CHORYCH NA OTYŁOŚĆ OLBRZYMIĄ I SKRAJNIE OLBRZYMIĄ. Uważamy, że właśnie w takich wypożyczalniach jest miejsce dla puli rowerów o zwiększonej nośności dla osób o wadze powyżej 120 kg.
Nasze stanowisko jest znane i firmie Nextbike i Zarządowi Transportu Miejskiego w Warszawie. Poprosiliśmy ich o wyjaśnienia co do zmian regulaminowych i cieszymy się, że szybko odpowiedzieli na naszą prośbę i wyrazili chęć współpracy przy tworzeniu rozwiązania tej przykrej sytuacji.
Zapis w regulaminie VETURILO wywołał taki szum bo ujawnił o wiele brutalniejszą prawdę - polska przestrzeń publiczna i usługi publiczne nie są dostosowane do potrzeb chorych na otyłość. W idei "Projektowania dla wszystkich" uwzględnia się potrzeby: osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności, matek z dziećmi w wózkach, osób starszych. Nas, otyłych - nigdzie nie ma.
Jest OK, gdy wytykamy, że lekarze nie wiedzą jak nas leczyć i nas obrażają. Jest OK kiedy krzyczymy, że to hańba, aby kobieta, która waży ponad 250 kg umierała między jednym szpitalem a drugim, bo żaden nie chce jej przyjąć, bo nie ma dla niej łóżka. Ale gdy wskazujemy, że na rowerach miejskich nie mogą jeździć ludzie, którzy ważą ponad 120 kg, a których - przestańmy się oszukiwać! jest coraz więcej, co potwierdzają fora o chirurgicznym leczeniu otyłości - wtedy posądza się nas o domaganie się dodatkowych praw i przywilejów.
Nie wiemy jak Wy, ale my w Fundacji OD-WAGA stanowczo opowiadamy się za równymi prawami obywatelskimi we wszystkich obszarach życia publicznego, dla wszystkich obywateli, bez względu na to ile wynosi grubość tkanki tłuszczowej każdego obywatela oddzielnie.
I wierzymy w to, że kiedyś przyjdzie taki dzień, że nikogo nie zdziwi kilka szerszych foteli w samolocie dla pasażerów chorych na otyłość, podobnie jak nikogo teraz nie dziwią i nikt nie uważa za fanaberię "gadających" wind i "wypustek" na płytach chodnikowych, których zadaniem jest ułatwienie codziennego życia osobom niewidomym.
Reprezentujemy uznanych polskich ekspertów, nie jesteśmy pieniaczami, nie grozimy, nie organizujemy pikiet. My prosimy w imieniu wszystkich chorych na otyłość, aby nas dostrzeżono jako ludzi, obywateli, pacjentów. I cieszymy się z każdego sygnału - tak jak szybka odpowiedź i oferta współpracy ze strony Nextbike - że takich sygnałów jest coraz więcej.
W maju będziemy obchodzić I rocznicę działalności.
Odnowimy www i pokażemy ile udało nam się osiągnąć pomimo nędznego budżetu (bo wciąż wszędzie słyszymy, że na "grubasów" przecież nie warto dawać pieniędzy...), z ogromną (!) pomocą wielu ludzi dobrej woli - w tym wielu zdrowych - szczupłych J
Mamy nadzieję, że rocznica pierwsza nie będzie ostatnią J
Jesteśmy z Wami każdego dnia! I dziękujemy wszystkim OD-WAŻNYM ludziom, którzy są z nami!
Magda Gajda z OD-WAŻNYM Zespołem
