OD-WAŻNE historie - Anna z Gdańska
Problemy z dużą wagą miałam odkąd pamiętam... Stosowałam diety… Były też głodówki, bo silna kobieta jestem i sądziłam, że dam radę, ale kto wytrzyma długo bez jedzenia...
Wielokrotne próby zrzucenia kilogramów kończyły się fiaskiem, byłam załamana i zła na siebie(…). Nie chciałam być gruba, (…) nie chciałam dyszeć wchodząc po kilku schodach… Nienawidziłam wychodzić z domu, nienawidziłam ludzkich spojrzeń, komentarzy, uśmieszków… Usłyszałam o chirurgicznym leczeniu otyłości. Na początku marca 2014 r. poddałam się operacji zmniejszenia żołądka. Obecnie ważę 53 kg i taką wagę trzymam od roku.
Anna Sosna (38 lat)
Liderka OD-WAŻNEJ Grupy Wsparcia
województwa pomorskiego
Jesteś chora/chory na otyłość? Nie jesteś sam!
Opowiedz jak to jest żyć na co dzień z otyłością,
a swoją historię prześlij na: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Podziel się z innymi swoimi doświadczeniami.
Chcesz się dowiedzieć jak radziła sobie Ania i inne osoby?
Wejdź do zakładki: NASZE HISTORIE.
